| Jesteś doskonały. Ale musisz przyznać, że parę haczyków jest w twoim światku. Z moimi niedoskonałościami mogę być nie gorszym bogiem niż ty. Moją jedyną wadą, jest że nie wiem wszystkiego. Bardzo dużo mi umyka. Ale tobie też, (boże, o którym wie po prostu więcej osób) można by wiele zarzucić. Wiesz, przemoc, ból, mózg, seler, tego typu pierdoły. Ja byłabym lepszym bogiem niż ty. Ja mam mniej wad. Pozwól mi być tobą. Co ci szkodzi. Co ci szkodzi. Co ci szkodzi. Co ci szkodzi. Co ci szkodzi. Co ci szkodzi. Co. Co. Co. Co. Co ci szkodzi. Ja wszystko zrobię lepiej. Miałam więcej czasu niż ty na wymyślenie sprawnego mechanizmu. Pozwól mi, pozwól, pozwól, pozwól, proszę, specjalnie dla ciebie stworze krainę wiecznego niedzielnego poranka, będziesz odpoczywał i wąchał kwiatki. tylko mi pozwól. Co ci szkodzi. Pozwól mi być tobą, proszę, co ci szkodzi, co, co, co ci szkodzi, pozwól mi być sobą, tobą, nieważne, jestem lepsza, jestem lepsza, jestem lepsza niż ty, ja, ja, ja, ja, nie ty, ja. |
piątek, 29 lipca 2011
Bardzo fioletowy samochód od którego aż bolą zęby
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz